Próbowano też i ręcznego
Próbowano też i ręcznego zapylania. Gromadzono pyłek i przy pomocy pędzelka nanoszono go na znamiona słupka. Niektórzy nawet twierdzili, że zapylanie ręczne będzie zapylaniem przyszłości, gdyż może być ściśle kontrolowane. W przypadku jabłoni w roku obfitego kwitnienia pszczoły zapylają za wiele kwiatów, a ręcznie zapylałoby się tyle, ile trzeba. W praktyce jednak zapylanie ręczne naszych drzew owocowych jest zbyt pracochłonne, aby mogło być opłacalne, na jedno drzewo potrzeba bowiem 2-4 godzin czasu. Obcopylność jest czasami cechą bardzo wyraźną. Tak na przykład u czereśni po samozapyleniu nie zawiązuje się z reguły ani jeden owoc. U grusz i jabłoni jest już inaczej. Odmiany obcopylne często zawiązują owoce z samozapylenia, ale ich plon jest zawsze słabszy od plonu, jaki można otrzymać z obcego zapylenia. Zależy to także od warunków klimatycznych. Tak na przykład grusza Bonkreta Williamsa, znana w Ameryce pod nazwą Bartlett, na wschodzie Stanów Zjednoczonych z samozapylenia daje bardzo nieliczne owoce, a na zachodzie kraju, w Kalifornii, owocuje przy samozapyleniu zupełnie dobrze.
Kredyty Gotówkowe | Konsolidacyjne Kredyty |